collapse_arrow_
VERSION POLONAISE

Propos recueillis par Gosia BABICKA (basketteuse et... journaliste !)

La saison d’une intégration

Elle a rejoint l’équipe nationale 2 la saison dernière et elle a déjà marqué ses points. Notre jeune fille, essaye de prouver pendant chaque entraînement, qu’elle mérite sa place. Mon interlocutrice est toujours souriante. J’ai nommé : Chloé Plasse.
 
«Au début je ne voulais pas pratiquer le basket, je pensais c’est pour des bébés » - m’explique Chloé. Ensuite elle a remarqué que c’est le sport favori de sa maman et de son frère. Pour cette raison elle a commencé au niveau départemental dans son village de Saint André d’Apchon.

Notre basketteuse, a passé chaque niveau de benjamines à cadettes avec le RCR. Son plus grand trophée est double championne du Lyonnais en benjamines. « Pour moi d’être intégré dans une équipe de seniors et extrêmement important. Juste quelques cadettes ont reçu cette chance, donc je suis bien contente ». A la fois des entraînements et des matches, ce sont des défis pour la jeune fille. Elle fait un gros effort pour montrer ses qualités- l’ambition, le combat et un bon shoot. La première année est toujours dure. Mais elle est déjà contente. Elle a gagné sa place dans une équipe, maintenant il faut obtenir plus de minutes sur le terrain. « La saison prochaine j’aurai plus d’expérience et de la certitude. J’espère que les entraîneurs vont me donner le rôle plus important dans l’équipe ». Ce sont les objectifs de Chloé et quel est son rêve de sportive ? Comme chaque jeune basketteuse, elle voudrait bien porter le maillot tricolore. Faire partie d’une équipe nationale et représenter la France aux Jeux Olympiques. « Mon idole est Sandrine Gruda. Depuis plusieurs années elle est le point fort de notre équipe. Je l’admire pour sa carrière et ses bons résultats ».

Voici le côté sportif de la joueuse. Et qu’est-ce que elle fait en dehors du basket ? « Actuellement je suis au lycée en première, économique et sociale. J’ai choisi cette section car elle est plus générale. Ensuite, j’aurai plusieurs possibilités ». Mais Chloé a déjà précisé ses plans. Elle pense à devenir une commerciale. Dans ce domaine il faut se déplacer, négocier et rencontrer les clients. Cela peut lui plaire et apporter une satisfaction.

Et quoi d’autre ? La basketteuse aime voyager et apprendre des langues étrangères. Elle a participé à un échange avec l’Angleterre et l’Espagne. Entre les deux cultures, elle préfère l’Espagne. « Je peux communiquer plus en espagnol. Je trouve ce beau pays plus semblable à la France. Les habitants sont accueillants et conviviaux».

Donc on verra où on retrouvera Chloé dans quelques années. Peut-être en ligue espagnole ? Mais pour l’instant, on espère la voir de plus en plus sur le terrain du RCRBF.

QUESTIONNAIRE

Toujours avant le match : écouter ma musique pour me mettre dans ma bulle

Jamais avant le match : changer mes habitudes

Pendant l'entraînement et pendant le match : donner le meilleur de moi-même et encourager mes coéquipières

Ce que j'aime le plus au basket : jouer quand il y a une grande ambiance et gagner des matches serrés

Ma plus forte qualité au basket : mon adresse

Si ce n'est pas le basket-ball : c'est le hand-ball
collapse_arrow_
VERSION FRANCAISE

Version polonaise de l'interview...

Sezon na „przetarcie”

Miniony sezon, w którym Chloé zdążyła już zdobyć kilka punktów, był jej pierwszym w szeregach drużyny Nationale 2. Siedemnastolatka próbowała udowodnić podczas każdego treningu, że zasługuje na swoją pozycję. Moją rozmówczynią jest zawsze uśmiechnięta Chloé Plasse.
 
Na początku nie chciałam grać w kosza, uważałam, że to dla małych dzieci”- wyjaśnia Chloé. Później jednak zauważyła, że to ulubiony sport jej mamy i brata. W związku z tym właśnie rozpoczęła treningi na poziomie departamentalnym w swojej miejscowości - Saint André d’Apchon.

Nasza koszykarka reprezentowała RCR we wszystkich kategoriach wiekowych, od benjamines do kadetek. Jest dwukrotną mistrzynią Lyonnais z ekipą benjamines. „Dla mnie obecność w składzie pierwszej drużyny to także duża nobilitacja. Tylko kilka osób spośród kadetek otrzymało taką szansę, dlatego tym bardziej jestem zadowolona”. Zarówno treningi jak i mecze to wyzwanie dla nastolatki. Zawodniczka daje z siebie wszystko, by pokazać swoje wartości: ambicję, waleczność i talent rzutowy. Pierwszy rok jest zawsze trudny. Satysfakcję jednak daje jej obecność w drużynie seniorek.

Teraz liczy na zdobycie większej ilości minut na parkiecie. „W przyszłym sezonie będę bardziej doświadczona i pewniejsza siebie. Mam nadzieję , że trenerzy dadzą mi ważniejszą rolę w drużynie”. To są cele Chloé, a jakie są jej marzenia sportowe? Jak każda młoda koszykarka chciałaby założyć kiedyś strój trójkolorowych. Grać w drużynie narodowej i wystąpić na olimpiadzie. „Moją idolką jest Sandrine Gruda. Od wielu sezonów jest mocnym punktem drużyny. Podziwiam ją za wspaniałą karierę i dobre wyniki”.

To strona sportowa naszej zawodniczki. A co robi poza koszykówką?

Aktualnie jestem w drugiej klasie liceum o profilu społeczno-ekonomicznym. Wybrałam ten kierunek, ponieważ jest bardziej ogólny. Po nim mam więcej możliwości”. Jednak Chloé ma już sprecyzowane plany. Chciałaby zostać handlowcem. W tym zawodzie należy się przemieszczać, negocjować, spotykać z klientami. To może sprawiać jej przyjemność i dawać satysfakcję. A co ponadto? Koszykarka lubi podróżować i uczyć się języków obcych. Dotychczas uczestniczyła w wymianie w Anglii i Hiszpanii. Zwłaszcza ten drugi kraj przypadł jej do gustu. „Trochę mówię po hiszpańsku. Ten piękny kraj przypomina mi nieco Francję. Ludzie są tam mili i przyjaźni”.

Zobaczymy zatem, gdzie Chloé znajdzie się za kilka lat. Być może w lidze hiszpańskiej? Na razie jednak mamy nadzieję obserwować ją częściej na naszym parkiecie.

KWESTIONARIUSZ

Zawsze przed meczem : Słucham muzyki, by się skoncentrować

Nigdy przed meczem: Nie zmieniam przyzwyczajeń

Podczas treningu: Daję z siebie wszystko i dopinguję moje koleżanki

Podczas meczu: Daję z siebie wszystko i dopinguję moje koleżanki

To, co najbardziej lubię w koszykówce: Grać gdy jest głośny doping i wygrywać wyrównane mecze

Moja najsilniejsza strona w koszykówce: Rzut
Jeśli nie koszykówka to: Piłka ręczna